Telefon z simlockiem – czy warto kupować?

Operatorzy komórkowi stale starają się trafić do nowych, coraz bardziej wymagających klientów, zachęcając ich do sięgnięcia po właśnie ich ofertę. Ta staje się coraz atrakcyjniejsza, a oprócz dodatkowych minut, SMS-ów czy transferu danych często zawiera w sobie telefony komórkowe za pół-darmo. Sęk w tym, że telefony te są w stanie działać sprawnie wyłącznie w obrębie ich sieci. Wszystko za sprawą blokady simlock. W tym wpisie wyjaśnimy, czym ona tak właściwie jest i czy warto kupować telefon z drugiej ręki, który został w nią wyposażony.

Czym jest simlock w telefonie?

Simlockiem nazywa się specjalne zabezpieczenie, które producent umiejscawia w oprogramowaniu fabrycznym konkretnego modelu telefonu na życzenie operatora komórkowego. Ogranicza ono możliwość zmiany karty SIM na tę pochodzącą z innej sieci. Choć więc telefon z simlockiem będzie działał, nie będzie w pełni sprawny – może posiadać problemy z łączeniem się z obcą mu siecią. Co za tym idzie, niemożliwym może okazać się wysyłanie SMS-ów i wykonywanie połączeń głosowych za jego pośrednictwem.

Wdrożenie simlocka odbywa się na polu samego urządzenia oraz karty SIM. W obu z nich zostaje zapisany specjalny kod charakterystyczny dla konkretnego operatora. Po włożeniu karty SIM telefon porównuje, czy kod z niej zgadza się z kodem z jego wnętrza. Jeżeli tak jest, wszystko odbędzie się w sposób prawidłowy, a urządzenie będzie w pełni sprawne. Jeżeli jednak oba kody będą rozbieżne, korzystanie z karty SIM stanie się niemożliwe.

Simlock występuje w trzech różnych postaciach, każda z których narzuca zgoła inne blokady. Zaliczyć do nich można:telefon lombard

  • simlock blokujący karty z innych krajów – w urządzeniu z nim na pokładzie można korzystać wyłącznie z kart wszystkich sieci działających w obrębie państwa sprzedaży (dla telefonu z Anglii to właśnie Anglia);
  • simlock blokujący karty innych operatorów komórkowych – najpopularniejszy w naszym kraju. Pozwala na uruchomienie w obrębie telefonu karty SIM wyłącznie jednego operatora komórkowego. Tego, który sprzedał telefon;
  • simlock blokujący jakiekolwiek inne karty SIM – występuje najrzadziej. Telefon z nim jest przeznaczony wyłącznie jednej karcie SIM. Żadna inna z nim nie zadziała – nawet jeśli znajduje się w tej samej sieci i należy do tego samego użytkownika.

Czy warto kupować telefon z simlockiem?

Jeżeli dalibyśmy komuś wybór telefonu z simlockiem lub bez niego, z pewnością ten ktoś skłoniłby się ku tej drugiej opcji. Nie ma się czemu dziwić – jest to bowiem zabezpieczenie, które zmniejsza jego swobodę. Jego obecność nie wpływa jednak na rynek sprzedaży telefonów komórkowych z tą blokadą. Te trafiają bowiem wszędzie tam, gdzie handluje się rzeczami używanymi. Bardzo często gości je chociażby Lombard VIP,  niebezpodstawnie uznawany za lidera w swojej niszy, w swojej palecie usług posiadający zarówno sprzedaż, jak i zakup telefonów. Z simlockiem i bez. Czy jednak warto w ogóle zastanawiać się nad telefonem z simlockiem?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta: tak, jak najbardziej. Simlock nie jest bowiem blokadą na zawsze piętnującą smartfon i zmuszającą go do egzystowania wyłącznie w towarzystwie jednej sieci komórkowej. Co bardzo istotne, często da się go usunąć – w dodatku w sposób w żaden sposób nieingerujący w techniczną stronę konkretnego urządzenia. Usunięcia może podjąć się znający się na rzeczy pracownik lombardu, sklepu z telefonami. Może to zrobić również… sam operator sieci, która założyła tegoż simlocka. Oczywiście trzeba mu będzie uiścić należytą opłatę.

Na zdjęcie simlocka nie zawsze trzeba się decydować – zwłaszcza jeśli pochodzi on z tej samej sieci, w obrębie której już się poruszamy. Z pewnością jednak warto sprawdzić, czy nasza karta SIM w nim zadziała. Co prawda nie powinno to być decydującym czynnikiem przy zakupie, jednak może być istotne w prowadzeniu negocjacji. Zdjęcie simlocka w każdym możliwym przypadku skutkuje koniecznością wydania na niego dodatkowych pieniędzy. Nie mówiąc już o zachodzie ściśle z nim związanym. Sprzedawca powinien wziąć to pod uwagę, adekwatnie do tego schodząc ze swoją ceną.

Reasumując – zakup telefonu z simlockiem nie jest żadną tragedią. Nie jest też czymś, czego należy się wystrzegać. Oczywiście, mniej zachodu sprawi telefon bez simlocka. Będzie on jednak zwykle niewspółmiernie droższy od tego posiadającego ten rodzaj zabezpieczenia.

Podsumowanie

Nawet jeśli simlock jest blokadą dość uciążliwą, bo uniemożliwiającą korzystanie z telefonu osobom spoza z sieci pierwotnej, w obrębie której został kupiony telefon, nie jest czymś, co powinno decydować o zakupie telefonu. Choć bowiem nie każdy o tym wie, simlocka w łatwy sposób można zdjąć. Co więcej, za odpowiednią opłatą zrobi to również właściciel sieci, przez którą blokada ta została założona. Właśnie dlatego przy zakupie telefonu nie powinno się zawracać sobie nim głowy. Zamiast tego warto nadawać priorytet rzeczom ważniejszym – cenie, modelowi czy też stanie, w jakim jest on sprzedawany. To one rzeczywiście wpłyną na komfort użytkowania go.